wtorek, 26 lutego 2013

Moje dimkowe zawieszki

Z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych, pewnie większość z Was jest teraz w trakcie wyszywania króliczków, baranków, pisanek itp. a ja... trwam jeszcze (albo już) w klimacie Bożego Narodzenia. Wymyśliłam sobie, że moja tegoroczna choinka będzie cała w hacikowych zawieszko - poduszeczkach. Znając mój niewątpliwy talent do zaczynania kilku robótek na raz, mogłabym się nie wyrobić z taką ilością jaką zaplanowałam. Postanowiłam zacząć już teraz i powolutku dążyć do zamierzonego efektu. Na początek moim celem jest zestaw 6 dimkowych zawieszek w których dosłownie się zakochałam. Później przyjdzie kolej na następne. Na pierwszy ogień poszedł misiu i pingwinek. Muszę przyznać, że obrazki wyszywa się dość szybko i bardzo przyjemnie. Polecam je tym wszystkim, u których są one w planach.


Oto misiu przed wykonaniem backstitch`y i po 


                                                       





a tutaj pingłinek:







Dwa obrazki wyszyte. Teraz kolej na bałwanka i bałwanka :)

***

Bozenas - jeśli chodzi o wyszywanie Georga Clooneya to nie prędko to nastąpi. Jak pisałam w poście nie wcześniej niż za 5 lat, bo mi się koleżanka rozdziadowi jak tyle dostanie i z pewnością wymyśli kolejny szalony projekt :)

Justycha i Anna M - bardzo dziękuję za miłe komentarze i oczywiście liczę na więcej :)

Usługi budowlane Poznań - nie wątpię, że widziałeś lepsze wpisy, ale mimo wszystko dziękuję za komentarz.

2 komentarze: